Strona Główna
Menu serwisu
Strona Główna
Aktualności
O powiecie
Rada Powiatu
Zarząd
Wydziały Starostwa
Gdzie i jak załatwić sprawy
Skrzynka Podawcza
Jednostki Organizacyjne
Przetargi
Decyzje i Informacje
Ważne dokumenty
Organizacje Pozarządowe
Przejrzysta Polska
Szukaj na SP Olkusz
Wyszukiwarka dotacji UE
Dane teleadresowe




























 
Pierwsza pomoc - wiedza ratująca życie Drukuj
piątek, 23 07 2010

Każdy może zostać bohaterem ratującym ludzkie życie. Jednocześnie każdy chciałby, żeby los mu takiej szansy nigdy nie dał. Ale kiedy dochodzi już do tragicznego zdarzenia – wypadku samochodowego, pożaru, wstrząsu anafilaktycznego – jest za późno na zastanawianie się, co w takiej sytuacji właściwie należałoby zrobić. To trzeba wiedzieć. Niestety zdarza się, że wiedza wyniesiona z filmów lub internetu, zamiast pomóc, prowadzi do pogorszenia stanu osoby poszkodowanej. Czy zatem lepiej nie robić nic? Nie, to najgorsze możliwe rozwiązanie! Wszyscy chcemy wierzyć, że jeśli zdarzy się wypadek, to niedaleko szpitala, przychodni albo przynajmniej komputera podłączonego do sieci, żeby można było szybko sprawdzić, jak udzielać pierwszej pomocy. W praktyce, gdy przychodzi nam ratować czyjeś zdrowie lub życie, obok najczęściej nie ma ani placówki medycznej, ani lekarza, ani w ogóle nikogo, kto podpowiedziałby, co robić. Zostajemy sami, wyłącznie z tym, czego nauczyliśmy się na temat pierwszej pomocy.

 

 

Podstawowe zabiegi resuscytacyjne u dorosłych

Sprawdź, czy poszkodowany jest przytomny, potrząśnij go za ramię i zapytaj, czy wszystko w porządku. Jeśli nie reaguje, wezwij pomoc. Następnie odwróć go na plecy i udrożnij drogi oddechowe, odginając głowę do tyłu i unosząc żuchwę. Sprawdź, czy nic nie blokuje dróg oddechowych. W ustach lub przełyku może tkwić pokarm lub wymiociny, usuń je. Sprawdź, czy poszkodowany oddycha – zbliż policzek do ust poszkodowanego, obserwuj ruchy klatki piersiowej, staraj się usłyszeć oddech i poczuć go na policzku. Jeśli go nie wyczuwasz, zaalarmuj służby ratownicze, a zaraz potem niezwłocznie rozpocznij resuscytację. Ułóż nadgarstek na środku klatki piersiowej (na mostku, dwa palce powyżej łuku żebrowego), na nim nadgarstek drugiej ręki. Spleć palce obu dłoni. Uciskaj mostek, zachowując wyprostowane łokcie i przenosząc ciężar ciała na nadgarstki. Uciśnięcia wykonuj w cyklach 30:2 – 30 uciśnięć, 2 wdechy ratunkowe. Po każdej serii uciśnięć udrażniaj drogi oddechowe, odginając głowę. Wdech ratunkowy wykonuje się obejmując swoimi ustami usta poszkodowanego i zatykając mu palcami nozdrza. W ciągu minuty powinno się wykonać około trzech cykli.

Resuscytację należy prowadzić do momentu przyjazdu karetki lub do przywrócenia prawidłowego oddechu.

Nie wolno: wykonywać resuscytacji na miękkiej powierzchni, np. łóżku. Nie ma potrzeby sprawdzania tętna ani sprawdzania oddechu przy pomocy lusterka. Nie powinno się przerywać resuscytacji w razie złamania żeber, w takim wypadku należy tylko zmniejszyć nacisk.

 

Użądlenia

Jeżeli mamy powody podejrzewać, że użądlony jest uczulony lub jeśli doszło do użądlenia w język, gardło, szyję, podniebienie lub wewnętrzną stronę policzka, przed przystąpieniem do udzielania pierwszej pomocy powinniśmy zadzwonić po pogotowie lub poprosić, by zrobił to ktoś inny. W każdym wypadku żądło najlepiej wyciągnąć pęsetą lub szczypczykami, starając się go nie uciskać. Jeżeli poszkodowany jest uczulony, być może ma przy sobie leki, które trzeba mu pomóc zażyć. W każdym przypadku ranę należy zdezynfekować, można też posmarować maścią przeciwobrzękową, a jeśli nie jest dostępna – po prostu schłodzić lodem. O ile chory jest przytomny, można mu podać dwie rozpuszczone tabletki Calcium, czyli wapna medycznego do picia, i kostkę lodu do ssania, co powinno odpowiednio zmniejszyć uczucie swędzenia i obrzęk dróg oddechowych. Jeśli chory jest uczulony lub doszło do użądlenia w któreś z wcześniej wymienionych miejsc, nie wolno zostawiać go samego, trzeba stale monitorować jego stan. W razie konieczności należy podjąć reanimację.

 

Wstrząs anafilaktyczny

Reakcja anafilaktyczna u osoby uczulonej jest odpowiedzią na kontakt z alergenem (mogą to być np.: orzechy, skorupiaki, produkty zbożowe, aspiryna czy wydzielina owadów). Objawia się świądem, rumieniem, obrzękami twarzy i szyi, spadkiem ciśnienia tętniczego, dusznością, niekiedy bólami brzucha, wymiotami i biegunką. Do wstrząsu anafilaktycznego, nawet pełnoobjawowego, czyli z zatrzymaniem krążenia i oddychania, może dojść w ciągu zaledwie kilkunastu sekund.

U osoby poszkodowanej należy sprawdzić funkcje życiowe i ułożyć ją na plecach z nogami lekko uniesionymi do góry. Zadzwonić po karetkę. Zlecić komuś lub poszukać osobiście, czy poszkodowany nie ma przy sobie leków (może to być gotowa do użycia strzykawka zawierająca adrenalinę lub leki przeciwhistaminowe w tabletkach, np. Zyrtec, Claritine; doustnie nie wolno podawać leków osobom nieprzytomnym!). W razie konieczności należy podjąć czynności reanimacyjne.

 

Poparzenia co najmniej drugiego stopnia

Poparzenia drugiego stopnia rozpoznamy po tworzących się na skórze pęcherzach. Jeśli skóra jest sucha, biała lub szara, a chory nie ma w niej czucia, oznacza to, że doszło do poparzeń trzeciego stopnia. Każde oparzenie w okolicy twarzy, dłoni, stóp, szyi, krocza lub zgięcia stawów oraz każde rozległe oparzenie wymaga interwencji lekarza.

Jeśli ubranie poszkodowanego pali się lub tli, trzeba je ugasić, najlepiej przykrywając je np. wełnianym kocem lub kurtką (do tego celu nie używamy gaśnicy, ubrań z włókien syntetycznych i kocy z polaru). O ile ubranie nie wtopiło się w ciało, ostrożnie je zdejmujemy. Jeśli przywarło do skóry, nie odrywamy go na siłę, możemy tylko odciąć kawałki odzieży, które nie przywarły do skóry. Oparzoną część ciała ochładzamy chłodną wodą przez 10-20 minut. Na wyschniętą skórę można nałożyć opatrunek hydrożelowy, a jeśli takiego nie mamy, możemy użyć innego, suchego i jałowego opatrunku.

Nie wolno: smarować oparzeń tłuszczami, przekłuwać pęcherzy, w oczekiwaniu na karetkę podawać poszkodowanemu leków albo zostawiać go samego.

 

Uderzenie pioruna

Rażenie pioruna często powoduje poparzenia, a niekiedy gwałtowne zatrzymanie akcji serca. Bez względu na to, czy poszkodowany jest przytomny, czy nie, należy wezwać karetkę. Do czasu przyjazdu karetki należy w razie konieczności prowadzić reanimację.

Nie wolno: zakopywać ofiary porażenia w ziemi.

 

Utonięcie/podtopienie

Po wstępnej ocenie sytuacji należy wezwać karetkę lub poprosić kogoś z obecnych, by to zrobił. Zawsze, gdy doszło do wciągnięcia wody do płuc, konieczna jest interwencja lekarska. Tonącego należy w sposób możliwie najbardziej bezpieczny wyciągnąć z wody. Można do tego celu użyć koła ratunkowego, liny, drąga lub osobiście holować poszkodowanego do brzegu. Ale uwaga – nie należy podpływać do przytomnej osoby tonącej od przodu! Może ona wówczas kurczowo złapać ratownika i pociągnąć na dno. Lepiej utrzymywać dystans, odpływając w stronę brzegu, lub podpłynąć od tyłu. Jeżeli poszkodowany jest nieprzytomny, pierwszy sztuczny oddech należy mu podać jeszcze w wodzie, tuż po wyciągnięciu na powierzchnię, kolejne na płytkiej wodzie. Po wyciągnięciu poszkodowanego na brzeg, w razie konieczności, trzeba rozpocząć reanimację. Nie jest do tego konieczne usuwanie wody z przewodu pokarmowego. Dopiero, gdy uda się nam przywrócić krążenie i oddychanie, poszkodowanego należy ułożyć na boku, by mógł bezpiecznie zwymiotować połkniętą wodę. W oczekiwaniu na karetkę trzeba stale kontrolować stan poszkodowanego. Należy go okryć ciepłym kocem lub ubraniem, by zapobiec wychłodzeniu.

 

Uraz połączony z gwałtownym wypływem krwi

Sprawdzamy stan poszkodowanego: czy jest świadomy, czy oddycha, czy możemy wyczuć tętno. Wzywamy pomoc. Jeśli mamy do czynienia z krwotokiem z którejś z kończyn, należy ją w miarę możliwości unieść ponad poziom serca, co pomoże zmniejszyć wypływ krwi. Ranę trzeba okryć czystym opatrunkiem (gazą, chustką, przy braku środków opatrunkowych nawet złożoną odzieżą poszkodowanego), przycisnąć go do rany, a następnie ciasno zabandażować. Jeśli krew przesącza się przez opatrunek, nie należy go zdejmować, a nałożyć kolejny i ponownie zabandażować. Jeśli po opatrzeniu kończyna jest blada, zimna, poszkodowany skarży się na ból i drętwienie, oznacza to, że opatrunek jest zbyt ciasny i należy go poluzować.

Krwawienie wewnętrzne bywa poważnym zagrożeniem dla życia i niestety bywa trudne do rozpoznania przez osoby bez przeszkolenia medycznego. Może dawać różne objawy. Niekiedy jest to zmiana barwy skóry na siną, często przyspieszone tętno, bladość, zaburzenia świadomości. Poszkodowany może też pluć lub wymiotować krwią. Taki rodzaj krwotoku może opanować jedynie lekarz. Pierwsza pomoc polega na ułożeniu poszkodowanego z lekko uniesionymi nogami, okryciu go i kontrolowaniu jego stanu do czasu przyjazdu karetki.

Nie wolno: wyciągać ciał obcych tkwiących w ranie (można je ustabilizować np. gazikami, a ranę zabandażować). O ile krwotok można zatamować w klasyczny sposób, poprzez ucisk w miejscu krwawienia, nie ma potrzeby uciskania tętnicy ani zakładania na zranioną kończynę opasek uciskowych. Zbyt wąską opaską uciskową można uszkodzić nerwy, mięśnie bądź naczynia krwionośne poszkodowanego. Stosuje się ją jako ostateczność, a także w razie amputacji – powinna wówczas mieć co najmniej 5cm szerokości.

 

Gwałtowne zatrucie

Objawy zatrucia często są niecharakterystyczne, jeżeli chory nie jest świadomy, trudno ustalić, czy, czym i w jaki sposób się zatruł. W ratownictwie medycznym stosuje się zasadę, że jeśli chory stracił przytomność i nie można znaleźć innej możliwej przyczyny tego stanu, jako jedną z hipotez trzeba rozważyć zatrucie. Objawami umożliwiającymi rozpoznanie zatrucia są: wymioty, biegunka, bóle brzucha, trudności w oddychaniu, zaburzenia świadomości, ból głowy, poszerzone źrenice.

Metody pomocy w przypadku zatrucia różnią się w zależności od tego, co spowodowało zatrucie. Kiedy możemy podejrzewać, że do zatrucia doszło drogą pokarmową, należy skontrolować stan chorego (świadomość, oddychanie, tętno) i wezwać pomoc. Jeśli poszkodowany jest przytomny próbujemy eliminować truciznę prowokując wymioty. Podajemy litr mocno osolonej wody, po czym drażnimy palcem tylną ścianę gardła. Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny, kontrolujemy parametry życiowe, w razie potrzeby podejmujemy reanimację. Kiedy oddech i krążenie są zachowane, układamy poszkodowanego na boku i kontrolując jego stan, czekamy na przyjazd karetki.

W oczekiwaniu na karetkę możemy zabezpieczyć ewentualne wymiociny, wkładając ich próbkę do czystego pojemnika lub zebrać informacje o przyczynach zatrucia, np. zabezpieczyć opakowania po lekach, zapytać bliskich chorego, czym mógł się zatruć.

Nie wolno: prowokować wymiotów, jeśli poszkodowany jest nieprzytomny lub jeśli zatruł się środkami żrącymi bądź rozpuszczalnikami organicznymi.

 

Zawał serca

Objawami zawału serca mogą być: piekący ból w okolicy mostka, często promieniujący przez ramię do dłoni, uczucie ucisku i dławienia w klatce piersiowej, duszność, silny niepokój, bladość, nieregularny puls, niekiedy nudności i wymioty.

Sprawdzamy stan chorego i wzywamy karetkę. W oczekiwaniu na pomoc choremu należy ułatwić oddychanie, rozluźnić jego odzież, zapewnić dopływ świeżego powietrza. Należy go ułożyć w pozycji odciążającej serce, czyli z lekko podwyższonym tułowiem (np. na wpół opierając go o ścianę). Nie wolno go zostawiać samego, należy stale kontrolować jego funkcje życiowe i w razie potrzeby podjąć reanimację.

Nie wolno: układać chorego na płasko.

 

Porady dotyczące pierwszej pomocy oparte zostały między innymi na materiałach Centrum Szkolenia Ratownictwa EDU-MED (www.edu-med.pl), firmy szkoleniowej STAY&PLAY (www.stayandplay.pl) oraz blogu o ratownictwie i pierwszej pomocy prowadzonym przez Grzegorza Nowaka (www.ratowniczy.net). Konsultacja: Grzegorz Nowak – właściciel firmy szkoleniowej STAY&PLAY i autor bloga o ratownictwie; Grzegorz Bogusz – Centrum Szkolenia Ratownictwa EDU-MED.

Opracował Grzegorz Turski na podstawie tekstu Sylwia Skorstad

< Poprzedni   Następny >

Kalendarz
8 Września 2010
Środa
Imieniny obchodzą:
Adrian, Adrianna,
Klementyna, Maria,
Nestor, Radosław,
Radosława
Do końca roku zostało 115 dni.
Pogoda:
Pogoda w Olkuszu
Nowości


GMINY POWIATU OLKUSKIEGO

Gmina Bolesław


Miasto Bukowno


Gmina Klucze


Miasto i Gmina Olkusz


Gmina Trzyciąż


Gmina Wolbrom



Jak obsługiwać skrzynkę