next
pause
play
prev

Zapytaj Starostę

Jeżeli masz jakiekolwiek pytania, sugestie czy sprawy, które Cię nurtują, a dotyczą funkcjonowania Starostwa Powiatowego lub którejkolwiek z jednostek powiatowych - po prostu napisz! Odpowiemy na wszystkie pytania..., no może nie na wszystkie… :)

Pytania możesz zadać:


Na mój adres poczty elektronicznej starosta@sp.olkusz.pl
Facebook: www.facebook.com/pawelpiasny
Twitter: twitter.com/pawelpiasny (@pawelpiasny)
Nie chcesz podpisywać się, a sprawa jest nurtująca - po prostu wyślij zapytanie bez podpisu.

Wszystkie pytania /chyba, że pytający zastrzeże, że chce być anonimowy/ i odpowiedzi będą publikowane w tej zakładce.

Zapraszam

Paweł Piasny

Starosta Olkuski



Pytania i odpowiedzi:

18. Justyna Soczawa, FB, 17.06.2016

Kto łoży środki finansowe na Szkołę Specjalną nr 8 ?? Jaką rehabilitację bądź inne ćwiczenia dodatkowe zapewnia gmina lub powiat dzieciom niepełnosprawnym?


Paweł Piasny:

1. Szkoła Podstawowa Nr 8 Specjalna wchodzi w skład Zespołu Szkół Specjalnych finansowana jest przez Powiat Olkuski z subwencji oświatowej.

2. W Zespole Szkół Specjalnych uczą się dzieci niepełnosprawne umysłowo w stopniu lekkim, umiarkowanym , znacznym, autyzmem i niepełnosprawnościami sprzężonymi. Szkoła nie prowadzi rehabilitacji odbywają się jedynie zajęcia rewalidacyjne zgodne z ramowymi planami nauczania (korekcyjno-kompensacyjne, korygujące wady mowy, postawy oraz dydaktyczno-wyrównawcze. Praca z uczniem prowadzona jest różnymi metodami w szkole lub w domu dziecka, które nie może uczęszczać do szkoły

METODY KLANZY zabawowe metody aktywizujące polegające na uczeniu się przez działanie i przeżywanie; w atmosferze akceptacji i zaufania dzieci zdobywają nowe umiejętności, nawiązują kontakty, uczą się przestrzegania norm, rozwijają zdolności oraz stymulują wyobraźnię;

METODA PAULA DENNISONAgimnastyka mózgu – usprawnia motorykę dziecka, nadaje płynność jego ruchom, usprawnia koordynację wzrokowo-ruchową, stymuluje rozwój intelektualny poprzez pobudzanie, aktywizowanie pracy mózgu;

PROGRAMY AKTYWNOŚCI KNILLÓW ćwiczenia rozwijające percepcję słuchowo- wzrokowo- ruchową, dzięki którym rozwija się kontakt społeczny; ruch i zabawa pełnią funkcję bazy wyjściowej dla rozwoju rozumienia i używania języka;

METODA RUCHU ROZWIJAJĄCEGO WERONIKI SHERBORNE ćwiczenia prowadzące do poznania własnego ciała (świadomość ciała) oraz ćwiczenia pomagające zdobyć pewność siebie i budować poczucie bezpieczeństwa w otoczeniu (świadomość przestrzeni);

METODA M.FROSTIGćwiczenia rozwijające percepcję wzrokową i koordynację wzrokowo – ruchową oraz orientację w stosunkach przestrzennych; celem metody jest usprawnianie koncentracji uwagi, ćwiczenie precyzyjności wykonywanych ruchów oraz wytrwałości w wykonywaniu zadań;

METODA N.C.KEPHARTA metoda oparta na założeniu, że dziecko rozwija się poprzez różnorodne ćwiczenia praktyczne; manipulując przedmiotami i własnym ciałem, udoskonala swój mechanizm percepcyjno-motoryczny, uczy się kojarzyć dane sensoryczne z ruchowymi;

METODA DOBREGO STARTU celem tej metody jest jednoczesne usprawnianie czynności analizatorów słuchowego, wzrokowego i kinestetyczno – ruchowego, kształcenie lateralizacji, orientacji w schemacie ciała i przestrzeni oraz integrowanie i harmonizowanie wszystkich funkcji psychomotorycznych;

METODY KOMUNIKACJI ALTERNATYWNEJ piktogramy czyli graficzny system komunikacji, system komunikacji symbolicznej Blissa, metoda gestów naturalnych;

METODA WCZESNEJ NAUKI CZYTANIA PROF. J.CIESZYŃSKIEJ

TECHNIKI RELAKSACYJNE dziecko uczy się panowania nad swoim ciałem, kontrolowania ruchów, gestów; wyciszenie pomaga w koncentracji uwagi i skupieniu się na wykonywanych czynnościach; MUZYKOTERAPIAekspresja ruchowa, interpretacja plastyczna utworów muzycznych, poznawanie i operowanie symbolami dźwięków, zabawy słowno – muzyczno –ruchowe umożliwiają dziecku ćwiczenie ogólnych dyspozycji umysłowych tj. zdolność spostrzegania, naśladowania, koncentracji uwagi, myślenia, zapamiętywania, tworzenia, jak również pozwalają odreagować napięcia emocjonalne;

SOCJOTERAPIA celem zajęć jest dostarczanie uczniom odpowiednio zorganizowanych doświadczeń społecznych, które mogą wywołać zmianę w ich patologicznym sposobie reagowania; zajęcia mają na celu służyć pomocą w rozwiązywaniu bieżących problemów wychowawczych, budować poczucie wartości u ucznia, uczyć prawidłowej komunikacji i zachowań asertywnych jak również sprzyjają odreagowaniu napięć emocjonalnych;

TERAPIA LOGOPEDYCZNAzajęcia mające na celu usunięcie wszelkich zakłóceń porozumiewania się: usuwanie zaburzeń mowy, przywracanie mowy, która się nie wykształciła, wyrównywanie opóźnień rozwoju mowy, wypracowanie odpowiedniego poziomu sprawności językowej;

LOGORYTMIKAjedna z metod stosowanych w postępowaniu logopedycznym, oparta na rytmie muzycznym i tekstach słownych zestrajanych przez muzykę i łączonych z ruchami całego ciała;

BIBLIOTERAPIA zajęcia wykorzystujące teksty (bajki terapeutyczne, baśnie, wiersze, opowiadania itp.) lub materiały niedrukowane (obrazy, filmy itp.) do realizacji celów rewalidacyjnych, resocjalizacyjnych, profilaktycznych i ogólnorozwojowych;

INTEGRACJA POLISENSORYCZNAzajęcia prowadzone w Sali Doświadczania Świata maja na celu stymulację współpracy pomiędzy poszczególnymi zmysłami dziecka; rolą metody stymulacji polisensorycznej jest usprawnianie wszystkich zmysłów: czucia proprioceptywnego, dotyku, węchu, smaku, wzroku, słuchu, tak by umożliwić dzieciom zintegrowane, wielozmysłowe poznawanie świata;

TERAPIA PLASTYCZNA Z CHROMOTERAPIĄ terapia rozwijająca sprawności manualne za pomocą różnych technik plastycznych oraz wykorzystująca kolory; poprzez malowanie pędzlem, palcami, rysowanie, lepienie z gliny, masy solnej, rzeźbienie, modelowanie, wycinanie, wydzieranie wpływa na uwolnienie nagromadzonych napięć i pozwala je odreagować, pobudza sensorycznie, rozwija działania twórcze, uzewnętrznia świat problemów, uczuć i przeżyć, kreuje pozytywne myślenie;

DRAMATOTERAPIA terapia polegająca na przygotowaniu spektakli teatralnych i uczestniczeniu w nich poprzez odgrywanie ról;. metoda stosowana jest głównie w pracy z uczniami przejawiającymi różne zaburzenia emocji lub za­chowania; celem tych działań jest poprawa komunikacji z otoczeniem, rozładowanie napięć wewnętrznych i odreagowanie negatywnych emocji; ponadto pomaga w niwelowaniu kompleksów i nieśmiałości.

Rehabilitację różnego typu zapewniają placówki niepubliczne Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym : Koło w Wolbromiu i Olkuszu (OREW). Kierowane są tam dzieci mające upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym lub znacznym autyzmem i z niepełnosprawnościami sprzężonymi. SE



17. E'mail (30.05.2016), pisownia oryginalna.

Dzień Dobry Wesołowski Rafał z tej srony mam kilka pytań do Pana:


1- Pytanie dotyczy drogi krajowej nr 94 Kraków - Olkusz. Panie Starosto ostatnio z wręcz ze zdumieniem czytałem na różnych portalach jak to nasi samorządowcy są zachwyceni Sobą bo udało się im wywalczyć, możliwość powstania połączenia drogowego Olkusza z aytostradą A4. Pytanie moje po co nam jako mieszkańcą Olkusza jest to potrzebne. Panie Starosto od przeszło 12 lat dojeżdżam jak większość mieszkańców Olkusza i myślę powiatu do stolicy naszego województwa Krakowa do pracy. Nie musze chyba przypominać, iż jest to droga przez męke i powiem Panu jest coraz gorzej. Co dzięn tracę ok. 3 godzin żeby dotrzeć i wrócic z pracy z Krakowa. Więc powiem szczerze nie mam zielonego pojęcia po co angarzujemy sie w budowę bezsensownej i wogóle nie potrzebnej dorgi do autostrady. Nam jest potrzebne połączenie szybkie i konfrtowe z Krakowem gdyż popierwsze to stolica województwa po drugie tam pracuję większość ludzi którzy albo jadą swoimi samochodami do pracy w tempię średnio 40 km/h albo za 7 zł. w jedną stronę tłoczą się jak sardynki w przeładowanych busach co jest jeszce większym skandalem. Mam niestety wrażenie, iż władze samorządowe maja to gdzieś. Ja wiem że sprawa jest ciężka po po pierwsze droga dk 94 biegnie przez zaludnione tereny że jest park ojcowski i wspaniała A4 której zarządca załatwił sobie najlepszą umowę z Rządem, która w dodatku od 20 lat jest tajna. Ale nie może być tak, iż nic się nie robi w tej sprawie od przeszło 25 lat do Krakowa niedługo beziemy jechac przeszło 2 godziny a waładze samorządowe zamydlaja nam oczy jakiśm połączniem z płatną A4, która wogóle nie rozwiąże problemu wiekszości mieszkańców, którzy muszą dojeżdzać do KRAKOWA. Nie oczękuję od Pana jakieś złotej recepty i obietnicy, iż zrobo to Pan w jeden dzień. Jednakże chciałbym usłyszeć czy jakiś pomysł Pan na to ma, czy jakąs incjatywę wogóle cały samorząd podejmie łącznie z miastem olkusz a także gminami przy drodzę krajowej dk 94, którym też na tym powinno zależeć. Wiem, że sprawa nie jest prosta ale mam wrażenie, iż władze totalnie zlały temat i puściły w niepamięc. Dobrze Pan wie, że o swoje trzeba się bić i mysle, że jakby powstała zdecydowana akcja włądz, która co chwilę nękała by nasze wspaniałe władze w tym temacie to w końcu coś by ruszyło. Czekam na odpwoiedź.

2- Drugie moje pytanie też drogowe chociaż to raczej w nie Pańskiej kompetencji ale ma Pan więcej możliwosći dowiedzenia się i wpłyniecia niż Ja szary obywatel. Panie Starosto mianowicie chciałem zapytać co z koncepcja drogi, ktora miała połączyć Aleje Tysiąclecia w Olkuszu z ul. Kazimeirza Wielkiego przez nieczynną juz praktycznie fabrykę OFNE. Pamiętam jakieś 3 lata temu jak wszyscy samorządowcy byli za oczysiwcie głownie burmistrz Olkusza i jego radni i że koncepcja jet fantastyczna i trzeba ją zrealizować. Uważam, iż kocepcja rzeczywiscie jest bardzo trafna i rozkorkowałaby zdecydowanie ruch na al. 29 listopada na wiadukcie kolowejowym i dalej na Kościuszki. Dlatego pytam czy cos Panu wiadomo co się z tą koncepcją stało czy miasto Olkusz dalej palnuję ją zrealizować i czy ewentualnie Powiat też mógłby wspomóc tą incjatywę, która myśle jest bardzo potrzebna.

Paweł Piasny:

1. Jako jeden z samorządowców nie czuję się "zachwycony", a raczej rozsądnie radosny. Oczywistym jest, że najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie dwupasmówką z Krakowem wprost z Olkusza, a jeszcze lepszym byłoby, gdyby tę dwupasmówkę połączyć z pełną obwodnicą Olkusza... Cóż, jest to jedynie piękne marzenie i niestety nierealne z punktu widzenia inwestycyjnego. O ile na terenie naszego powiatu w kierunku Krakowa /Sieniczno, Kosmolów, Zimnodół, Zederman/ byłaby szansa na wykupienie gruntów pod nowy szlak drogowy, o tyle im bliżej Krakowa tym gorzej, ze szczególnym wskazaniem na niemożliwe w gminach Zabierzów lub Zielonki.

Skoro nie ma możliwości na realizację połączenia wprost, należy szukać alternatyw. Nie mamy takiej na północ od Olkusza, zatem trzeba było szukać szlaku południowego. Stąd pomysł na połączenie z A4 na węźle Rudno. W ten sposób otworzymy nowy szlak komunikacyjny, który będzie zaczynał się od istniejącej dwupasmówki, ale co najważniejsze, od zachodniej strony Olkusza. Większość terenów inwestycyjnych znajduje się na zachód od Olkusza /SAGi w Olkuszu i Bukownie, tereny przemysłowe w Bolesławiu/, nie trzeba też nikogo przekonywać, że pobliskie Zagłębie Dąbrowskie także generuje duży ruch ciężarówek, do tego dochodzi ruch tranzytowy. I teraz najważniejszym jest, by ten ruch przejął nowy szlak komunikacyjny. Ponadto realizując ten projekt znacznie podnosimy atrakcyjność terenów inwestycyjnych leżących w Olkuszu, Bukownie, Bolesławiu. Otwieramy tworzenie nowych, np w Niesułowicach. To zaś w perspektywie czasu przełoży się na miejsca pracy.

W tym miejscu kolejny raz zwracam uwagę, że mówimy o projekcie, który ma szansę zostać realizowany w perspektywie 8-10 lat. Odpada zatem argument, że chcemy nabić kasy zarządcy A4, bo temu za 10 lat wygaśnie koncesja.

W tym miejscu ja postawię pytanie, czy jesteśmy w stanie przewidzieć, gdzie za 10 lat "będzie zaczynał się Kraków"? Intensywna rozbudowa gmin podkrakowskich, coraz mniej terenów w bezpośredniej okolicy Krakowa stwarza niepowtarzalną szansę, abyśmy z niej korzystali. Jeżeli ją prześpimy, zostaniemy przysłowiową Kozią Wólką na wiele dziesiątków lat.

Rozwiązanie, które proponujemy jest jedynym racjonalnym na dzień dzisiejszy. Wszystkie inne straciły swój sens i rację bytu. Dodatkowo promując to połączenie, już dzisiaj musimy mówić, że ten szlak drogowy powinien zostać "nowym odcinkiem DK94", zaś obecna 94 powinna zostać przekwalifikowana na drogę wojewódzką.

Przykro mi, że nie udzieliłem odpowiedzi na zasadzie - jakoś to będzie, postaramy się zwiększyć przepustowość DK94.

Problem jest ogromny i poważny, i nie należy go unikać. Każdy /a szczególnie polityk/ kto powie, że jest możliwe wybudowanie dwóch pasów do Krakowa po istniejącym śladzie 94 lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie, albo nie zna problemu, albo jest zwyczajnym kłamcą, albo ma bardzo dużo pieniędzy na wykup gruntów i liczne procesy sądowe.

2. Jak sam Pan zauważył, to nie moja kompetencja. Nie wiem w jakim stopniu zaangażowania jest ten projekt. Nie byłem osobą/politykiem/kandydatem, który obiecywał to połączenie. Nie dlatego, że nie podoba mi się ten pomysł, a dlatego, że wchodzimy w relacje z własnością prywatną. Nie jest dobrze, gdy osoby publiczne w jawnie oficjalny sposób chcą dysponować nie swoją własnością, to jest zły kierunek.

Uważam, że najlepiej jak takie sprawy burmistrz z radą będą procedować w zaciszu gabinetów, a jak już wynegocjują atrakcyjne warunki, niech podejmą stosowne uchwały i nabędą grunt. Oczywiście o ile w dalszym ciągu dostrzegają taką potrzebę.



16. E'mail (18.05.2016)

Szanowny Starosto! Czy uzyskam odpowiedź dlaczego mój kolega pracuje w jednym z zakładów w Olkuszu i dodatkowo w szkole na 3/4 etatu,(mają emerytury) inni pracują na podwójnych etatach a młodzi tracą lub będą tracić pracę. Czy jeden może mieć dwie roboty a inni pozostają na bruku? Czy Pan Starosta pamięta o obietnicach kiedy Pan objął urząd, że każdy ze zwalnianych pracowników będzie indywidualnością, będzie Pan sprawdzał czy maja trudną sytuację materialną, czy to były tylko obietnice?

Paweł Piasny: By odpowiedzieć precyzyjnie na to pytanie, musiałby mieć dokładne informacje w tej konkretnej sprawie. Odpowiadając na postawione pytanie, muszę dotknąć szerszej tematyki:

1. Przede wszystkim należy wyjaśnić, że organ prowadzący dla szkół średnich, w tym przypadku Powiat Olkuski nie ma żadnego wpływu na politykę zatrudniania w szkołach. Za to bezpośrednio odpowiedzialny jest dyrektor każdej z placówek. Jedyną możliwością "ingerowania" w ten zakres są wytyczne do arkusza organizacyjnego, określania liczby oddziałów, uruchamiania nowych kierunków nauczania - tak nas umocował ustawodawca.

2. Jeżeli dotykamy etatów nauczycielskich wynikających bezpośrednio z Karty Nauczyciela, organ prowadzący ma bardzo ograniczony wpływ, w zasadzie można napisać, że nie ma żadnego wpływu na etatyzację. Oczywiście może wyrażać zgodę na zwiększanie liczby zatrudnionych /co niejednokrotnie miało miejsce w przeszłości/, zaś w drugą stronę /ograniczanie etatów/ jest ubezwłasnowolniony przez przepisy wynikające wprost z Karty Nauczyciela.
Nabycie praw emerytalnych jest zgodnie z KP przywilejem, zaś KN dodatkowo zabezpiecza nauczyciela, który takie prawa nabył. W naszych jednostkach oświatowych jest ponad 20 nauczycieli, którzy mogliby skorzystać z prawa do przejścia na emeryturę. Mogliby, ale nie chcą, a zarówno Zarząd Powiatu, Starosta, Dyrektor Szkoły nie mogą z tym nic zrobić. Niestety. Piszę niestety, ponieważ wiem ile osób/nauczycieli, którzy są w wieku "produkcyjnym" jest bez pracy, a nie można ich zatrudnić, ponieważ nie ma wakatów.

3. Jeżeli dotykamy nauczycieli przedmiotów zawodowych, tutaj sytuacja jest trochę lepsza /dla pracodawcy/, jeżeli chodzi o KP i KN, ale z kolei na rynku pracy nie ma chętnych "nauczycieli zawodowców", którzy chcieliby pracować w szkole. Mogę w tym miejscu zadeklarować, że jeżeli pojawią się chętni kandydaci na "nauczycieli zawodowców", którzy będą spełniali wymagania by prowadzić zajęcia, osobiście będę takie osoby polecał dyrektorom szkół w których prowadzone są zajęcia z przedmiotów zawodowych. Oczywiście na miejsca, gdzie mieliby zastąpić osoby wymienione w pytaniu.

4. Jeżeli dotykamy etatyzacji w zakresie administracji i obsługi w szkołach informuję, że w ubiegłym roku z naszej inicjatywy Rada Powiatu podjęła uchwałę reformującą funkcjonowanie szkół w tym zakresie. Na mocy tej uchwały od tego roku funkcjonuje Referat Obsługi Jednostek Oświatowych - zajmuje się on szeroko rozumianą obsługą księgową dla wszystkich jednostek oświatowych, dla których powiat jest organem prowadzącym. Ponadto na podstawie tej uchwały oraz uchwały Zarządu Powiatu wprowadzono nowe wytyczne do arkusza organizacyjnego, który był naturalnym następstwem podjętych wcześniej uchwał. Wytyczne te zaczną obowiązywać od 1 września tego roku. Efekt ekonomiczny finalnie będzie liczony w setkach tysięcy złotych. Dzięki temu możemy planować inwestycje w nasze placówki oświatowe - budowę boisk, parkingów, niezbędne remonty. Zaś w przyszłości jeszcze bardziej ambitne zadania, jak choćby budowa krytego basenu przy jednej z naszych szkół. Oczywiście te wszystkie zadania są realne tylko i wyłącznie przy utrzymaniu obecnej dyscypliny finansowej.

5. W kwestii moich obietnic - bardzo chętnie poddam się weryfikacji. Proszę mi konkretnie wskazać, której z obietnic nie zrealizowałem?



15. E'mail (16.05.2016)

Katarzyna Ponikowska "Gazeta Krakowska": Witam. Potrzebuję informacji na temat insygniów władzy.

1. Czy przewodniczący rady powiatu ma insygnium władzy w postaci łańcucha?

2. Jeśli tak, proszę o wysłanie zdjęcia tego łańcucha. Może być zdjęcie przewodniczącego w łańcuchu. Oraz o informacje kiedy taki łańcuch pojawił się w urzędzie i ile kosztował.

3. Czy starosta ma insygnium władzy w postaci łańcucha?

4. Jeśli tak, proszę o wysłanie zdjęcia tego łańcucha. Może być zdjęcie starosty w łańcuchu. Oraz o informacje kiedy taki łańcuch pojawił się w urzędzie i ile kosztował.

Paweł Piasny: Otrzymując tego rodzaju pytania, na usta aż się ciśnie - Czy dziennikarze nie mają lepszych tematów? Tabloidyzacja życia publicznego sięga bardzo niskiego poziomu, także za sprawą samych polityków, ale Starostwo Powiatowe w Olkuszu i sam Starosta Olkuski nie mają zamiaru uczestniczyć w tym show. Dla nas najważniejszym celem jest należyte wykonywanie obowiązków i zadań względem mieszkańców powiatu olkuskiego oraz wszystkich osób, które mają jakiekolwiek sprawy do załatwienia w samym starostwie, jak i podległych jednostkach.

Reasumując, najważniejszym insygnium władzy dla samorządowców z powiatu olkuskiego jest uznanie i dobra opinia wśród mieszkańców ziemi olkuskiej.



14. E'mail (29.04.2016)

P. Makos, mieszkaniec bloku przy ul. Polnej 4 /pisownia oryginalna/: Mam pytanie do Pana Starosty ,a wszczególności do osoby odpowiedzialnej za zagospodarowanie placu na ul.Polnej przy bloku nr.4. Pod koniec roku 2015 została wyburzona rudera która groziła zawaleniem , tuz przed koncem roku2015 plac został wyrównany do poziomu boiska szkolnego i ogrodzony , ja jako mieszkaniec bloku przy którym stała ta rudera a teraz bez uzyteczny ogrodzony plac, pytam Pana Staroste i odpowiedzialną osobe za ten stan rzeczy co dalej z tym placem ,co starostwo i urzad miasta zamierzacie zrobic. Propozycja jaka była podnoszona z mojej strony u Burmistrza to zrobienie parkingu dla pracowników szkół tj. Gimnazjum i IV LO ,a po godzinach pracy w szkołach parking słuzyć mógł by dla mieszkanców bloku nr.2 i nr.4 . Pytam Pana Staroste czy ktos z pana urzedników zainteresuje sie tom sprawą ,czy znowu bedzie pan wypisywał ze pan nie wiedzial , tak jak to miało miejsce w sprawie wyburzenia dawnej rudery . Z powazaniem p.Makos mieszkaniec bloku przy polnej nr.4. prosze o odpowiedz.


Paweł Piasny: Logicznym jest, że uporządkowanie tego terenu po wyburzeniu budynku jest następnym krokiem i nie będzie trzeba czekać na to kolejnych 10 lat. Jeszcze w tym roku powstanie tam plac utwardzony kostką brukową. Plac ten będzie służył społeczności szkolnej w godzinach lekcyjnych. W pozostałym czasie teren szkoły będzie zamknięty dla osób postronnych.



13. E’mail (04.04.2016)

Pan Adam:


1) Dlaczego na drogach powiatowych brakuje drogowskazów wyznaczających właściwy kierunek dojazdu np do Jaworzna, Bukowna (choćby na ul. Żuradzkiej, Mazaniec i innych...). W samym Olkuszu nie ma żadnego znaku, który wskazywałby taki kierunek. Nieco lepiej jest w Bukownie. Czy osoby przyjezdne skazane są na nawigację? Proszę porównać stan oznakowania z miastem Jaworzno, gdzie praktycznie każde skrzyżowanie takie drogowskazy posiada i nie było problemu z jego zainstalowaniem.

Paweł Piasny: Dziękuję za zwrócenie uwagi na ten problem. Zlecę analizę wykonania potrzeb oznakowania newralgicznych punktów i możliwości zainstalowania dodatkowego oznakowania.

2) Dlaczego powyżej wspomniane drogowskazy na tzw. drodze alternatywnej dla DK94 (Zederman - Osiek - Olkusz - Bukowno) nie są zainstalowane? W razie blokady DK94 kierowcy spoza naszego terenu mieliby ułatwiony przejazd wspomnianą drogą. Przebieg tej drogi nie jest w żaden sposób określony przy pomocy takiego oznakowania, które wydaje się być integralną częścią trasy. Czy są to drogi donikąd?

Paweł Piasny: Droga alternatywna była wyznaczona tylko i wyłącznie na potrzeby zorganizowania chwilowego objazdu w sytuacji, gdy na DK94 będzie miał miejsce wypadek, który wymusi jej zamknięcie. W normalnej sytuacji ruch drogowy ma odbywać się po DK94.

Nie oznacza to jednak wyłączenia "drogi alternatywnej" z ruchu, jednak z uwagi, że przebiega ona przez sołectwa i miasta Olkusz i Bukowno, dla bezpieczeństwa użytkowników drogi i pieszych lepiej i szybciej jest jechać DK94.

3) Z jakiego powodu, znaki określające początek/koniec miejscowości Olkusz i Osiek zostały od siebie odseparowane? Jak wiadomo, granica pomiędzy miejscowościami przebiega dokładnie w miejscu, w którym usytuowany jest początek/koniec Osieka (od wjazdu z Olkusza). Granice administracyjne nie zostały przesunięte, dlaczego zatem zdecydowano się na taki krok? Czy celem była chęć wprowadzenia ograniczenia prędkości na tym odcinku?

Paweł Piasny: O ile granica pomiędzy miejscowościami/obrębami/dzielnicami jest jedna, o tyle granica pomiędzy terenami zabudowanymi jest różna. Odcinek pomiędzy Olkuszem, a Osiekiem nie jest terenem zabudowanym.

4) Wg niektórych doniesień lokalnych mediów, w bieżącym roku planowana jest instalacja sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Osieckiej i Obwodnicy miasta. Czy jest to informacja prawdziwa? Czy w finansowaniu i utrzymaniu sygnalizacji będzie uczestniczył Powiat?

Paweł Piasny: W budżecie ZDW jest ujęte finansowanie sygnalizacji tego skrzyżowania. Powiat nie planuje uczestniczenia w tym zadaniu. Moim zdaniem nie ma potrzeby budowania tam sygnalizacji świetlnej. Należy jedynie wyodrębnić i zabezpieczyć możliwość przejścia przez jednię dla pieszych. Na tym skrzyżowaniu nie ma dużego ruchu, który musiałby być regulowany przez światła. Swoje przekonanie opieram na empirii, ponieważ korzystam z tej drogi kilka razy w ciągu doby i nigdy nie mam problemu z przejazdem na wprost, bądź skrętem w lewo, czy w prawo.

5) Czy w związku z powyżej wspomnianymi brakami lub błędami w oznakowaniu, planuje Pan przeprowadzenie kontroli/audytu oznakowania dróg powiatowych i wprowadzenia odpowiednich korekt?

Paweł Piasny: Tam gdzie będzie potrzeba wprowadzanie zmian, będą one wprowadzane. Oczywiście nie stanie się to w ciągu kilku tygodni, ponieważ dla wprowadzenia oznakowania muszą być zastosowane procedury przewidziane w stosownych przepisach prawa.



12. E’mail (30.03.2016)

Sławomir Bromboszcz: Chciałbym zasięgnąć informacji jakie posiadają państwo pojazdy służbowe, obsługujące urząd. Prosiłbym o podesłanie listy (marka samochodu, rocznik, wartość pojazdu). Czy planują państwo zakup nowych pojazdów, jakich?


Paweł Piasny:

1. Ford Transit, 2014

2. Opel Vivaro, 2015

3. Skoda Superb, 2015

Nie posiadamy aktualnej wyceny wartości rynkowej ww pojazdów. Nie planujemy zakupów kolejnych pojazdów.



11. E'mail (29.03.2016)

Pytanie mieszkańca powiatu: Mam pytanie odnośnie zwrotu nienależnie pobranej opłaty za wydanie karty pojazdu. Będąc w Starostwie dowiedziałem się, iż taki zwrot mi się należy jednak muszę złożyć pozew do sądu. Dlaczego Starostwo nie oddaje tego co zostało niesłusznie pobrane tylko naraża ludzi na niepotrzebny stres związany z wizytą w sądzie. Przecież jeżeli urzędnik starostwa stwierdza, iż fakt rejestracji pojazdu zaistniał i została pobrana kwota 500zł to wystarczyłoby zwrócić różnicę czyli 425 zł. Proszę o wyjaśnienie bo może jest jakiś głębszy sens tego, że coś co zostało zabrane należy oddać. Nawet jeśli tak mówił wówczas przepis. W załączeniu przesyłam wyrok z dnia 17 stycznia 2006 r.


Paweł Piasny: Powyższy problem jest kolejnym przykładem "dobrych chęci" Ustawodawcy, który uchwalił bubel prawny, ale zanim zapis o opłacie został uchylony musiał być egzekwowany. W następstwie orzecznictwa Sądów i TK, mamy przywołany powyżej wyrok i zrzucenie całej odpowiedzialności na powiaty. Ot, szara rzeczywistość.

Wracając do pytania. Pomimo tego, że sprawa dotyczy okresu z lat ubiegłych, powiat olkuski odmawia zwrotu pieniędzy za wydanie Karty Pojazdu. Liczymy się z pozwami sądowymi w tej sprawie i jesteśmy do tych procesów przygotowani. Nie chcemy kreować konfliktu z mieszkańcami powiatu olkuskiego, ale niestety i ustawodawca, i TK postawiły nas w tym miejscu w takiej roli i w takiej sytuacji.

Poza nawiasem dodam, że mnie osobiście ten problem także dotyczy. Rejestrowałem w tym czasie kilka pojazdów i wnosiłem pełną opłatę za wydanie Karty Pojazdu. Nie będę jednak występował o zwrot pieniędzy. Powodów tego jest kilka, ale po prostu nie będę występował.



10. E'mail (29.03.2016)

Mieszkanka Osieka: Jestem mieszkanką Osieka i mieszkam wzdłuż drogi łączącej Osiek z początkiem Sieniczna. Ta droga w 2015 r była naprawiana wielokrotnie, a już w tym roku - raz sypano drobny kamień i zalewano jakąś czarną mazią, po raz drugi w niektóre ogromne dziury łopatą wkładano coś podobne do asfaltu. Remont się odbył, a droga jak nie była przejezdna, tak jest i teraz. Dziura na dziurze i w tym dziura. To droga powiatowa, - może wreszcie jakiś urzędnik wyjdzie za biurka, i sprawdzi wykonanie powierzonych zadań! Panie Starosto - zapraszam na spacer lub jazdę naszą drogą oraz ocenę i wartość zleconych prac!


Paweł Piasny: Doskonale znam stan techniczny tej drogi, jak i niemal wszystkich dróg powiatowych. Potrzeby remontowe są ogromne, lecz te muszą być zderzone z obecnymi możliwościami finansowymi powiatu. Obecna kadencja /niestety/ w odniesieniu do nakładów na drogi jest "stracona" z powodu obsługi i obowiązku spłaty kredytów z lat ubiegłych. W tej kadencji na spłatę zadłużenia powiat przeznaczy ponad 30 milionów złotych! Gdyby te pieniądze można było przeznaczyć na inwestycje drogowe, nie byłoby tematu łatania dziur, tylko położony byłby tam nowy asfalt. Gdyby...

Tymczasem jedyne co możemy robić przez najbliższe 3,4 lata to łatanie dziur i próba pozyskania środków zewnętrznych na jedną lub dwie małe inwestycje w roku.

Wracając do drogi w Osieku, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z założonym planem, to w przyszłym roku powinniśmy zlecić przygotowanie gruntownej przebudowy tej drogi oraz uzyskać pozwolenie na budowę. W przypadku tego konkretnego odcinka /od DK94 do "zakrętu"/ na pewno będziemy musieli mieć zapewnioną współpracę wszystkich właścicieli posesji leżących przy tej drodze, ponieważ jej szerokość jest "niestandardowa".



9. E'mail (24.03.2016)

Michał Pasternak: Kiedy wreszcie można się spodziewać remontu ulicy Parcówka? Droga leży 250 metrów od rynku i 300 merów od miejsca, w którym za rok ma powstać centrum handlowe "Quick Park". Mimo tego jeszcze nigdy w historii nie doczekała się asfaltowej drogi (a niektóre rodziny mieszkają tu od ponad 40 lat). Pierwsze pismo do urzędu z prośbą o położenie asfaltu jest datowane na 1992 rok, a od lat 7 słyszymy co roku, że to, potocznie mówiąc "ta jesień" i droga zostanie wyremontowana jeszcze do końca owego roku. /fragment tekstu/


Paweł Piasny: Z tym pytaniem należy zwrócić się do właściciela tego terenu. Będzie to Gmina Olkusz, bądź wspólnota/spółdzielnia.



8. Facebook (24.03.2016)

Grzegorz Ludwiczak: Czy Starostwo dokonało audytu działań i gotowości służb podległych w takich wypadkach, jakie miały miejsce w Olkuszu i okolicznych gminach po skażeniu wody?


Jak przygotowane są służby w przypadku nadzwyczajnych zagrożeń w tym ataków terrorystycznych? Czy zweryfikowano procedury na takie działania poparte ćwiczeniami i sprawdzeniem?

Szcególnie chodzi mi o sposoby alarmowania ludności, opanowania paniki, chaosu, działania służb technicznych, służb medycznych, psychologicznych w róznych przwidywanych zagrozeniach (katastrof chemicznych, budowlanych,huraganów itp.) Pozdrawiam /pisownia oryg./

Paweł Piasny: Nie ma potrzeby dokonywania audytu służb odpowiedzialnych za monitorowanie stanu bezpieczeństwa. Wynika to z tego, że nadzór nad tymi komórkami wykonywany jest na bieżąco. Także współpraca z Policją, PSP i PIS jest ciągła, następuje wymiana informacji, w razie potrzeb odbywają się wspólne posiedzenia w celu omówienia bieżących spraw.

Właśnie wydarzenia z lutego związane z mikrobiologicznym skażeniem wody pokazały, że służby przygotowane są na tego rodzaju zagrożenia. Na ten temat powiedziane zostało już bardzo dużo i nie ma sensu przywoływać tych słów. Jeszcze raz dopowiem, że wszystkie służby zależne ode mnie, od momentu "uruchomienia działań kryzysowych" stanęły na wysokości zadania. Proszę zauważyć, że akcja dotyczyła rozległego terenu i kilkudziesięciu tysięcy osób.

W Powiecie Olkuskim funkcjonuje Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, w tym wydziale opracowywane i opracowane są procedury na wypadek poszczególnych wydarzeń/zagrożeń. Procedury te powstają w oparciu o wytyczne uregulowane w przepisach ustawowych i wg wskazówek otrzymywanych z Wojewódzkiego Centrum ZK. Ponadto na terenie powiatu cyklicznie odbywają się ćwiczenia na wypadek zagrożenia. Niektóre są widoczne, zaś większość odbywa się na zasadzie nieingerowania w życie codzienne obywateli. Oceniam, że wszystkie właściwe i zainteresowane służby, i zatrudnieni w nich pracownicy i funkcjonariusze są dobrze przygotowani na wypadek zaistnienia zagrożenia. Kończąc swoją wypowiedź życzę sobie i wszystkim mieszkańcom naszego powiatu, abyśmy nie musieli empirycznie sprawdzać przygotowania służb do działania w sytuacji zagrożenia.



7. E'mail (24.03.2016)

Katarzyna Ponikowska: Przygotwujemy zbiorczy materiał na temat zarobków głównych osób w powiatach. W związku z tym potrzebujemy kilka informacji: /pisownia oryg./



Ile zarabia starosta? Chodzi nam dokładnie o to, jakie jest wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny, dodatek specjalny (prosimy o rozbicie kwoty). Jakie przysługują dodatki, np. dodatek za wieloletnią pracę, nagroda jubileuszowa i dodatkowe wynagrodzenie roczne? Interesują nas kwoty brutto.

Paweł Piasny: 11300 /zasadnicza 6000 + stażowy 1200 + funkcyjny 2100 + specjalny 2000/

Ilu zarabia wicestarosta? Chodzi nam dokładnie o to, jakie jest wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny, dodatek specjalny (prosimy o rozbicie kwoty). Jakie przysługują dodatki, np. dodatek za wieloletnią pracę, nagroda jubileuszowa i dodatkowe wynagrodzenie roczne? Interesują nas kwoty brutto.


Paweł Piasny: 10290 /zasadnicza 5200 + stażowy 1040 + funkcyjny 1550 + specjalny 2500/

Ile zarabia skarbnik? Chodzi nam dokładnie o to, jakie jest wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny, dodatek specjalny (prosimy o rozbicie kwoty). Jakie przysługują dodatki, np. dodatek za wieloletnią pracę, nagroda jubileuszowa i dodatkowe wynagrodzenie roczne? Interesują nas kwoty brutto.

Paweł Piasny: 9550 /zasadnicza 4800 + stażowy 960 + funkcyjny 1380 + specjalny 2410/

Ile zarabia sekretarz? Chodzi nam dokładnie o to, jakie jest wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny, dodatek specjalny (prosimy o rozbicie kwoty). Jakie przysługują dodatki, np. dodatek za wieloletnią pracę, nagroda jubileuszowa i dodatkowe wynagrodzenie roczne? Interesują nas kwoty brutto.

Paweł Piasny: 7206 /zasadnicza 4600 + stażowy 506 + funkcyjny 1000 + specjalny 1100/

Czy w ciągu tej kadencji zarobki wyżej wymienionych osób zmieniły się? Jeżeli tak, to ile wynosiły poprzednie?

Paweł Piasny: Nie

Ilu jest w tej chwili wicestarostów? Ilu było na początki kadencji (po pierwszych powołaniach, ok. rok temu)? Ilu ich było na koniec poprzeniej kadencji?

Paweł Piasny: 1, 1, 1

Potrzebujemy wykaz wszystkich zastępców, skarbników, sekretarzy z ostatnich dwóch lat, tj. koniec poprzedniej kadencji i obecna.

Paweł Piasny:
Wice - Paweł Piasny
Wice - Jan Orkisz
Skarbnik - Bogdan Polak
Sekretarz - Ewa Klich
Sekretarz - Marcin Wójcik


6. E'mail (23.03.2016)

Aleksandra Powaga: Dlaczego - Pana zdaniem - w sąsiednich nam miastach, takich jak Sławków czy Chrzanów (specjalnie wybieram te mniejsze, nie porównując nas do Krakowa), komunikacja miejska działa dobrze, a u nas, w Olkuszu - źle?


Paweł Piasny: To pytanie powinno zostać skierowane do ZKG KM oraz do wójtów i burmistrzów, którzy są współzałożycielami ZKG KM i to przede wszystkim oni ponoszą koszty funkcjonowania komunikacji miejskiej. Oczywiście, że dostrzegam problem funkcjonowania komunikacji miejskiej, ale mogę w tym przypadku wyrazić jedynie swoją prywatną opinię. Podstawowym problemem jest równoczesne funkcjonowanie /paradoksalnie zgodnie z obowiązującym prawem/ ZKG KM i prywatnych przewoźników, szczególnie na tych liniach, które generują największe dochody. Można ten problem rozwiązać, ale na to potrzeba czasu, stanowczości i determinacji. Gwarantuję, że w stosunkowo krótkim czasie zostałaby całkowicie uporządkowana komunikacja miejska. Pisząc uporządkowana mam na myśli i przewoźników, i nowe autobusy, i linie autobusowe. Ale jak już wspomniałem na wstępie jest to tylko mój prywatny pogląd oparty na wieloletnim doświadczeniu na rynku transportowym. Powiat nie zajmuje się tym tematem, a wójtowie i burmistrzowie muszą sami podjąć stosowne i autonomiczne decyzje.



5. E'mail (23.03.2016)

Tomek: Czy Starostwo może coś zrobić w sprawie poprawy a właściwie jakiegokolwiek zasięgu jakiejkolwiek sieci w okolicach Wolbromia - chodzi mi dokładnie o miejscowość Dłużec - tutaj wykonanie połączenia komórkowego graniczy z cudem. /fragment pytania/


Paweł Piasny: Znam ten problem. Osobiście także mnie dotyczył i udało nam się go rozwiązać. Choć zanim wybudowana została stacja przekaźnikowa zajęło to kilka lat, ponieważ kilka osób protestowało, a dzisiaj m.in. te osoby korzystają z dobrodziejstwa zasięgu telefonii komórkowej.

W obecnej sytuacji pozyskanie stacji bazowej jest bardzo trudne z uwagi na ograniczone budżety jakimi dysponują operatorzy na ten cel. Ci zaś niechętnie wchodzą na tereny wiejskie z inwestycją, ponieważ zwrot nakładów jest mało realny, by nie powiedzieć nierealny. Jedyną szansą na uzyskanie zasięgu jest działanie w ramach tzw. likwidacji białych plam. Tu zaś problem polega na tym, że pomimo tego obowiązku operatorzy wcale się nie kwapią do likwidacji tych "plam". Odpowiadają Prezesowi UKE, że tak zrobią, zlikwidują, ale nie podają kiedy. Cóż, matematyka...

Proponuję, by poprzez Zebranie Wiejskie, a najlepiej akcję społeczną zebrać listę z podpisami w tej sprawie. Im więcej tych podpisów tym lepiej. Dobrze byłoby zebrać się w kilka sołectw, których problem dotyczy. Następnie wraz z pismem przewodnim złóżcie do Burmistrza i mnie. Myślę, że mogę także w imieniu Adama Zielnika napisać, że poprzemy taki wniosek i prześlemy go do UKE, a następnie po uzyskaniu odpowiedzi z UKE, wystąpimy do operatora. Mogę jeszcze obiecać, że wykorzystam swoje prywatne kanały i wystąpię do sieci Networks /operator Orange i T-Mobile/ z pytaniem o możliwość inwestycji na tym terenie. Minimalna szansa zawsze jest, bowiem operatorzy często zamieniają się "białymi plamami", wiem z autopsji.

Tymczasem proponuję uruchomić w ramach posiadanych telefonów, tzw. przekierowanie rozmów. Kiedy telefon komórkowy jest poza zasięgiem, a ktoś dzwoni, to z automatu rozmowa przekierowana jest na telefon stacjonarny /jak ktoś go ma oczywiście/. W dobie darmowych minut nie będzie to bolało pod względem ekonomicznym. Wiem, że nie rozwiąże to problemu, ale przynajmniej go trochę zminimalizuje. Jeżeli którykolwiek z operatorów "złapie" temat, to będziemy wtedy dalej zastanawiać się, jak, gdzie i u kogo.



4. E'mail (23.03.2016)

Joanna: Czy powiat olkuski przygotowuje się i będzie brał udział w organizacji publicznego transportu zbiorowego na zasadach obowiązujących od stycznia 2017 roku?

Paweł Piasny: Powiat nie planuje fizycznego zaangażowania się w organizację transportu publicznego.



3. Facebook (23.03.2016)

Ewa Marcin Wójcik‎: Witam Panie Starosto kiedy będzie zrobione skrzyżowanie Armii Krajowej z Osiecką.Chętnie bym Pana zaprosił na jazdę codzienną do górnych bloków Armii Krajowych zobaczył by Pan jak się świetnie dojeżdża super drogą 100 razy gorszą niż tą na Zimnodół /pisownia oryg/

Paweł Piasny: Zjazd zostanie wykonany natychmiast po zmianie zapisów w mpzp, w którym nie dość, że jest jednoznacznie wpisany zakaz włączenia tej ulicy do ulicy Osieckiej, to dodatkowo także i na załączniku graficznym jest "gruba krecha" oddzielająca te ulice. Jeżeli będzie potrzeba, to zamieszczę scany tych dokumentów. Zaś to może zrobić jedynie gmina, a w zasadzie Rada Miejska. Póki co, pomimo tego, że zdrowy rozsądek mówi co innego, to prawo jest nieprzejednane. Dura lex sed lex.



2. Facebook (22.03.2016)

Dominik Bigaj: Kiedy naprawia drogi a raczej to co z nich zostalo?! /pisownia oryg/

Paweł Piasny: Dotykamy poważnego i emocjonalnego problemu, więc i odpowiedź jest długa, choć starałem się ją skrócić do granic możliwości, stąd trochę chaotyczna jej forma.

Ponad 350 km to długość wszystkich dróg, które należą do powiatu. Do niedawna było ich o niemal 70 km więcej, ale o tym za chwilę.

Definicja drogi powiatowej jest jasno określona przez ustawodawcę i, jeżeli chcielibyśmy stosować te zapisy literalnie, to na majątku powiatu powinno być ok 150 km dróg, może ciut więcej. Skąd zatem taka dysproporcja? Otóż pod koniec lat 90 ubiegłego wieku, kiedy rodziły się powiaty wymyślono, że subwencja drogowa będzie uzależniona od liczby kilometrów dróg będących w zasobie powiatu. I tym sposobem ówczesne władze brały wszystko jak leci, nawet dukty leśne i rolne byle tylko otrzymać subwencje. Efekt? Właśnie go mamy. Proszę sobie wyobrazić, że na terenie niektórych gmin niemal 90% wszystkich dróg to drogi powiatowe!

W tym miejscu należy wspomnieć o sprawach podatkowych. Zarówno podatek od nieruchomości jak i podatek od środków transportowych w 100% zasilają budżet gminy, nie powiatu. Tak to uregulował ustawodawca. Tymczasem nikogo chyba nie muszę przekonywać, że niemal cały transport ciężkich pojazdów po drogach lokalnych, odbywa się właśnie na tych należących do powiatu.

Od dwóch lat występujemy do włodarzy gmin z prośbą o uregulowanie tej kwestii, jak dotąd tylko Burmistrz Wolbromia Adam Zielnik podjął temat i z początkiem 2016 roku na terenie gminy Wolbrom sieć dróg została uporządkowana. Pozostali włodarze póki co są głusi na nasze prośby. Wyjątkiem jest tutaj Wójt Gminy Bolesław Krzysztof Dudziński, który choć nie chce przejąć dróg, to kontynuuje chlubną postawę swojego poprzednika Ryszarda Januszka i rokrocznie przekazuje znaczne środki finansowe na remonty szlaków komunikacyjnych.

I powoli dochodzimy do meritum. Powiat olkuski przy obecnym budżecie, który od wielu lat jest na podobnym poziomie jest w stanie wykonywać ok 10 km generalnego remontu dróg rocznie. Generalny remont, czyli wymiana podbudowy, odwodnienie, chodnik, nowa nawierzchnia, wzmocnienie pobocza, etc. Gdyby realizować te przebudowy wraz z gminami w podziale kosztów 50/50 wówczas możemy wyremontować już 20 km rocznie. Możemy zawsze sięgnąć po środki zewnętrzne by wyremontować jeszcze więcej. Zwracam w tym miejscu uwagę, że nie wszystkie drogi wymagają wymiany podbudowy, nie przy wszystkich drogach musimy budować chodniki. Efekt? Znacznie więcej dróg z nowymi nawierzchniami. Powiat olkuski istnieje od 17 lat. Zakładając, że pierwsze dwa lata były latami "organizacyjnymi", to od 3 roku funkcjonowania remonty i przebudowy powinny ruszyć pełną parą. Czyli przez 15 lat przy założeniu, że każdego roku moglibyśmy porządnie przebudować /delikatny szacunek/ ok 15 km dróg, to dzisiaj mielibyśmy gruntownie zmodernizowanych ponad 220 km dróg! Tymczasem mamy jak mamy plus ponad 40 000 000 pln odziedziczonego długu.

W tej kadencji na samym jej początku po raz pierwszy w historii powiatu olkuskiego został opracowany plan inwestycji drogowych. Z oczywistych powodów jest on bardzo ostrożnościowy. Planujemy przebudować po jednej drodze bądź ich fragmencie na terenie każdej z gmin. Ponadto przyjęliśmy zasadę, że zanim będziemy przystępować do jakiejkolwiek inwestycji, będziemy mieć porządnie przygotowaną dokumentację techniczną, by uniknąć "nowatorskich" rozwiązań jakimi było wylewanie asfaltu na ziemię, zamiast podbudowy.

Niestety przez najbliższe 4 lata tak będzie w powiecie olkuskim. Musimy wpierw spłacić długi. Może znajdzie się jakiś magik, albo cudotwórca, który będzie Wam wmawiał, że można przyspieszyć ten proces, że przecież jest mnóstwo pieniędzy na przebudowy dróg do pozyskania. Uprzedzam zatem odpowiedzi i wyjaśniam:

- owszem można przyspieszyć po 2018 roku nakłady na inwestycje... poprzez rolowanie kredytu lub zaciąganie nowych pożyczek. Czy o to nam chodzi? Czy po to teraz ściskamy każdy grosz, by za kilka lat jakiś geniusz zarządzania tę pracę, ten ciężki wysiłek zniweczył? Odpowiedzcie sobie sami na te pytania.

- środki zewnętrzne? Bzdura! Z Regionalnego Programu Operacyjnego /środki europejskie/ przewidziano do 2020 roku ok. 8 mln pln. Po pierwsze kwotę tę musimy obronić. Po drugie kilka tygodni temu zmieniono reguły i o ile początkowo pieniądze te były przeznaczone tylko dla powiatów, to teraz mamy je dzielić z gminami. Są jeszcze tzw. schetynówki, czyli środki krajowe i tu na pewno będziemy po nie sięgać i próbować uzyskać dofinansowanie. Tak też zrobiliśmy w tym roku i wszystko wskazuje na to, że pozyskamy wsparcie dla naszego projektu.

Reasumując, jest ciężko i przez najbliższe lata nie będzie lepiej. Sorry, że nie mam dobrych wiadomości, ale przyjąłem sobie, że piastując ten urząd będę mówił jak jest, a nie że "zrobimy, obiecamy, jakoś to będzie". Nie przysparza to przyjaciół, ale lżej się żyje.



1. Facebook (21.03.2016)

Mariola Wilk: Czy można by wesprzeć leczenie małej Lenki przez Starostwo? Rozumiem, że Lenka nie jest jedynym chorym dzieckiem w Powiecie, ale może jest jakiś fundusz na pomoc w takich przypadkach?

Paweł Piasny: Jeżeli chodzi o instytucjonalne wspieranie tego rodzaju akcji, niestety nie jest to możliwe. Wiem za to, że w pomoc dla Lenki zaangażowało się sporo osób. Wiem też, że (jakby to napisać ) Starosta też zrobił swoje.