next
pause
play
prev

Aktualności

20.11.2012

Sztuka, represja, rehabilitacja

W olkuskiej galerii BWA warto obejrzeć wystawę prac Grzegorza Sztwiertni. Ekspozycja, otwarta w piątek 16 listopada 2012, przedstawia cykl obrazów oraz rzeźbę-instalację. Na wernisażu, wraz z samym artystą, pojawił się Jan Trzupek, prezes Zarządu Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej, współorganizującej wystawę. Grzegorz Sztwiertnia jest absolwentem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie w latach 1987-1992 studiował w pracowni Jerzego Nowosielskiego. Maluje, rzeźbi, zajmuje się też sztuką video. Jest autorem kilkunastu wystaw indywidualnych, brał też udział w licznych ekspozycjach zbiorowych. Połowę sali wystawowej olkuskiej Galerii Sztuki Współczesnej przy ul. Szpitalnej artysta wypełnił cyklem obrazów stylizowanych na szkice, czy też karykatury, z czasów II Wojny Światowej. „Rysunki” na płótnie przedstawiają sceny z obozu koncentracyjnego, w którym współwięźniami są dziwne, abstrakcyjne kształty.

Formy te – jak wyjaśnił artysta, pochodzące z obrazów Władysława Strzemińskiego – są ofiarami najsroższych tortur, zadawanych przez groteskowo przedstawionych SS-manów. W ten oto sposób nowoczesna, abstrakcyjna sztuka staje się obiektem prześladowań ze strony totalitarnego reżimu. Takie prześladowania były zresztą faktem, jeśli nawet nie zawsze pod dyktaturą Hitlera, to na pewno Stalina.

Druga część wystawy, zatytułowana „Ćwiczenia geoplastyczne” i zajmująca przeciwległy róg galerii, wydaje się mieć bardziej optymistyczną wymowę. Przedstawia fragment sali gimnastycznej z wyłożoną materacami podłogą i przymocowanymi do ścian dwiema drabinkami. Jednakże w obu na wysokości wzroku równy ciąg szczebelków urywa się, a biel przechodzi nagle w czerń. Na nią to artysta – malując poszczególne szczeble i tło pod nimi – naniósł barwne, trójwymiarowe kompozycje geometryczne. Są to, wedle słów autora, „uprzestrzennione” wersje dwóch obrazów Pieta Mondriana, będącego przedstawicielem kierunku zwanego neoplastycyzmem. Trzecia „reprodukcja” obrazu Mondriana ułożona została na podłodze z kolorowych materacy. Instalację uzupełniają wiszące obok na ścianie zdjęcia wykonane zostały w prawdziwej, całkiem zwyczajnej sali gimnastycznej, a przedstawiają grupę niepełnosprawnych dzieci wykonujących ćwiczenia rehabilitacyjne.

Czy obrazy Mondriana mają za zadanie „zrehabilitować”, często również „niepełnosprawną”, wyobraźnię współczesnego człowieka, na to pytanie artysta nie dał jednoznacznej odpowiedzi, ale być może jest coś na rzeczy. W każdym razie kompozycję tę wydaje się przepełniać swoista radość, czy to płynąca z nadziei na odzyskanie sprawności (przez nas, a może przez samą sztukę?), czy z jakiegokolwiek innego powodu.

Wystawę można obejrzeć do 3 grudnia.

Jarosław Nowosad

powrót do listy

Kalendarium

Kwiecień 2019
Pn Wt Śr Czw Pt Sob Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293012345
wszystkie wydarzenia