Artyści Olkuscy A.D. 2013 • Kultura • Aktualności • Starostwo Powiatowe w Olkuszu

Na wernisażu wystawy "Artyści Olkuscy 2013" • fot. Katarzyna Szojda

Artyści Olkuscy A.D. 2013

28 maja 2013, 12:14 | Z Powiatu | Kultura

Iwona Szczepaniak z olkuskiej Galerii Sztuki Współczesnej BWA uroczyście otworzyła dwunastą już edycję wystawy „Artyści Olkuscy”. Zazwyczaj czynił to Stanisław Stach, ale w tym roku, akurat w tym samym czasie, dyrektor otwierał wystawę ze zbiorów olkuskiego BWA w Słowenii. Jak się rzekło, oba wernisaże odbyły się w piątek 24 maja 2013 roku. O słoweńskim napiszemy wkrótce, tutaj słów kilka o olkuskiej wystawie. Swoje prace zaprezentowało czterdziestu sześciu plastyków z Powiatu Olkuskiego, parających się najrozmaitszymi dziedzinami sztuki. Po raz kolejny mamy do czynienia z olbrzymią różnorodnością spojrzeń na świat, od czysto realistycznego po nieomal abstrakcyjne.

Wystawa rozpoczęła się mocnym akcentem: jedna z prac spadła z haczyka i… trzeba ją będzie na nowo oprawić, bo potłukło się szkło w antyramie. Miejmy nadzieję, że szkoda zostanie szybko naprawiona i znów będzie można podziwiać komplet prezentowanych prac.

„Wystawa Artystów Olkuskich to impreza cykliczna, organizowana przez Galerię Sztuki Współczesnej Biuro Wystaw Artystycznych od początku istnienia Galerii – czytamy w katalogu towarzyszącym wystawie. – W tym roku odbywa się już po raz 12. W wystawie udział bierze wielu artystów, w gronie których znajdują się tak zawodowi plastycy, jak i amatorzy. To jedyna taka wystawa w Olkuszu. Każdy ma możliwość pokazania swojej twórczości z dowolnej dziedziny sztuk plastycznych”.

W wystawie wzięli udział następujący artyści: Joanna Bożek, Magdalena Bożek, Jadwiga Chałupka, Leszek Duda, Łukasz Dwornik, Jacek Dziubdziela, Karol Filarski, Kazimierz Forgacz, Sylwia Grossmann, Marek Habinka, Joanna Izdebska, Stanisław Jakubas, Anna Kajda, Piotr Kajda, Ireneusz Kamiński, Jerzy Kantorowicz, Andrzej Karoń, Irena Kiełtyka, Anna Kościelniak, Marcela Krukowiecka, Michał Kurek, Jacek Majcherkiewicz, Dawid Makowski, Mirosław Michalski, Teresa Mitka-Dziechciarz, Damian Pacha, Anna Piątek, Zofia Piętka, Anna Płachecka-Śniadach, Mariusz Połeć, Grzegorz Przetakiewicz, Wioletta Sarota-Stach, Ryszard Ślęczka, Bianka Skowronek, Adam Sowula, Stanisław Stach, Barbara Sygulińska, Katarzyna Szojda, Mieczysław Trepka, Elżbieta Walas, Michalina Warska, Andrzej Wcisło, Małgorzata Wieczorek, Maria Witek, Kazimiera Zbieg, Klaudia Zub-Piechowicz. Z reguły wszyscy zaprezentowali po jednej pracy; tylko jeden z uczestników przedstawił dyptyk.

Już pobieżnie przyjrzawszy się ekspozycji, dostrzeżemy wielość technik, jakimi posługują się olkuscy artyści. Zaczynając od malarstwa realistycznego, koniecznie wspomnieć trzeba hiperrealistkę Irenę Kiełtykę. W zeszłym roku mieliśmy okazję podziwiać jej obrazy przedstawiające Nowy Jork; tym razem temat znalazła prawdopodobnie w jednej z podolkuskich wsi. Obraz przedstawia wysłużony ciągnik stojący w równie starej szopie.

O niezmiennie silnym wpływie impresjonizmu na wyobraźnię naszych malarzy świadczy wiele przykładów; być może najwięcej… Stylową martwą naturę w tej konwencji namalowała Maria Witek. Z ducha impresjonistyczny jest obraz ogródków przy ul. Kolejowej pędzla Jerzego Kantorowicza; nastrojowością urzeka wiejski „Pejzaż zimowy” Anny Piątek i jesienny las Kazimiery Zbieg. Do impresjonistycznych krajobrazów udatnie nawiązują Leszek Duda i Ireneusz Kamiński; bardziej odległe odwołanie do tego kierunku znajdziemy u Bianki Skowronek. Wiejskie chaty uwiecznione przez Joannę Chałupkę i Damiana Pachę zdają się przywoływać twórczość rodzimych impresjonistów. Szybujące nad poczerwieniałymi polami jesienne liście z obrazu Sylwii Grossmann być może mają w sobie coś z nastrojów chagallowskich, choć nie wykluczałbym też wpływów… Stanisława Stacha.

Spośród artystów pozwalających sobie na daleko większe deformacje rzeczywistości właśnie Stanisław Stach wydaje się najbardziej rozpoznawalny. Swoje kubistyczne ptaki maluje tak konsekwentnie, że nawet bez podpisu jego obrazu nie dałoby się pomylić z niczym innym. Do kubizmu nawiązuje też czarno-biała grafika Stanisława Jakubasa, którego „labirynt” złożony ze zgeometryzowanych twarzy przywodzi jednocześnie na myśl psychodeliczne rysunki z lat 60/70. Kwiat irysu namalowany przez Klaudię Zub-Piechowicz – to indywidualne, przetworzone przez wyobraźnię widzenie przyrody. Mieczysław Trepka, malując swój bajkowy „Kwiat paproci” w konwencji osobliwego witrażu złożonego z odrębnych pól w kontrastujących barwach, nawiązał do XX-wiecznej awangardy, a zarazem do sztuki ludowej. Motywy florystyczne zainspirowały też najwyraźniej Annę Kajdę, której pastelowy kwiat jest kwiatem kosmicznym, przywodzącym na myśl galaktykę lub mgławicę. Nieledwie abstrakcyjny jest „Czarny prostokąt” Mariusza Połecia, gdzie motywów architektonicznych domyślać by się można z równym powodzeniem, co górskich – ten obraz naprawdę działa na wyobraźnię, o ile się ją ma… Całkowicie abstrakcyjny obraz namalował Mirosław Michalski; jego „Ikona społeczna – ukryte piękno” na pierwszy rzut oka wydaje się przedstawiać fragment ściany obłażącej z tynku, dopiero po chwili dostrzegamy tytułowe „ukryte piękno” kompozycji, w której wbrew pozorom nie ma nic przypadkowego.

Aż pięć zaprezentowanych prac porusza tematykę sakralną, przeważnie nawiązując do stylistyki prawosławnych ikon. Tradycyjne wizerunki Chrystusa Pantokratora namalowali Anna Kościelniak i Kazimierz Forgacz. Bardzo tradycyjna, wręcz stylizowana na zabytkową jest „Madonna z dzieciątkiem” Joanny Bożek; klasyczną ikoną (łącznie z inskrypcjami cyrylicą) jest też „Święta Rodzina” Ryszarda Ślęczki. Do tej samej stylistyki dużo luźniej (i bardziej twórczo) odwołała się Małgorzata Wieczorek – jej mozaika „Madonna del Camino” ikoną nie jest, ale przywołuje te konwencję charakterystycznym rysunkiem twarzy postaci.

Swoich zwolenników ma też na olkuskiej ziemi surrealizm. W każdym razie nadrealistyczne są z całą pewnością „Narodziny Wenus”, które Karol Filarski przedstawił pośrodku osobliwej katedry. Surrealistycznym żartem jest „Butonierka” znanego z poczucia humoru Jacka Majcherkiewicza, wyobrażająca but zamieniony w wazon lub doniczkę, a przy tym kroczący na nóżkach ze sznurowadeł! „Alicją w Krainie Czarów” (ewentualnie „Podróżami Guliwera”) zalatuje collage Marka Habinki „W babcinej szufladzie znalezione” z kotem-gigantem i rybą-olbrzymką na rynku zabytkowego miasteczka. Wizje zmarłego niedawno Storma Thorgersona (alias Hipghosis) przywołuje dyptyk fotograficzny Łukasza Dwornika, przedstawiający rynek Olkusza zalany wodą i – przeglądający się w jej lustrze.

O tym, że fotograficy nadal stanowią silną frakcję w olkuskim środowisku artystycznym, mogliśmy się przekonać podczas marcowej wystawy w Centrum Kultury (bezpośrednio sąsiadującym z BWA). Ekspozycja „Artyści olkuscy” jedynie ten fakt potwierdziła. I tu można obejrzeć np. kolekcję niebanalnych portretów. Piotr Kajda pomysłowo przedstawił twarz modelki wyglądającą zza matowej szyby. Andrzej Wcisło, fotografując jasnowłosą dziewczynę na białym, lekko prześwietlonym tle uzyskał wizję nieomal anielską. Ciepłem emanuje wykonane przez Barbarę Sygulińską zdjęcie dziecka śpiącego na piersi ojca. Na wyrafinowaną prostotę, jak zwykle, postawiła Katarzyna Szojda, fotografując twarz… fotografa uśmiechającego się zza swego Canona z potężną lampą błyskową.

Dynamiczne (choć w różny sposób) są „W pogoni” Zofii Piętki i „Radość” Dawida Makowskiego. Grzegorz Przetakiewicz sfotografował scenkę dowcipnie nawiązującą do starych filmów gangsterskich. Piewcami okolicznej przyrody pozostają Adam Sowula (autor urokliwego zdjęcia ośnieżonych zarośli) i Joanna Izdebska (z portretem ptaka). Elżbieta Walas sfotografowała w dużym powiększeniu wnętrze kwiatu, poprzez grę światłocieni ukazując jego nieomal baśniowe piękno. Gdy mowa o grze światłocieni, bardzo interesujący akt kobiecy wykonała Michalina Warska. Modelka na czarno-białym zdjęciu jest tak skulona, że widać jedynie oparte o ścianę ręce oraz… światło i cienie na jej plecach. Równie nastrojowa jest fotografia Michała Kurka, na której oślepiający blask latarni kontrastuje z ciemną ulicą i cieniami na murze. Jacek Dziubdziela stworzył osobliwy collage „Gorzki wiersz”, którego kolejne „wersy” składają się z dowolnie połączonych fragmentów miasta – rodzaj „poezji konkretnej”… „Kalejdoskopową” kompozycję zbudowaną z jednego, wielokrotnie powtarzalnego elementu przedstawiła Magdalena Bożek. Na najbardziej radykalny krok zdecydował się Andrzej Karoń, tworząc tzw. luksografię – obraz uzyskany poprzez umieszczenie rozmaitych przedmiotów bezpośrednio na naświetlanym papierze fotograficznym.

Trzeba też koniecznie wspomnieć o artystach zajmujących się rzadziej spotykanymi formami artystycznego wyrazu. W dziedzinie rzeźby nie zawodzą Anna Płachecka (która zaprezentowała „architektoniczny” dyptyk „Kolorowe dachy”) i Teresa Mitka-Dziechciarz (z płaskorzeźbą motyla „skrzydlate piękno”). Interesujące są kafle ceramiczne, pochodzące z pracowni Wioletty Saroty-Stach – cykl obrazków z motywami geometryczno-roślinnymi. Wreszcie Marcela Krukowiecka swymi „Rajskimi ogrodami” udowadnia, że sztuka użytkowa to niekoniecznie sztuka pośledniejsza.

Siłą artystów olkuskich jest różnorodność form artystycznej wypowiedzi, połączona z wysokim poziomem wykonania ich dzieł. Potwierdza to po raz kolejny wystawa „Artyści Olkuscy”. Każdy zwiedzający powinien tam znaleźć przynajmniej kilka prac, które uzna za interesujące – czy będzie to hiperrealistyczny obraz Ireny Kiełtyki, abstrakcja Mirosława Michalskiego, czy neoimpresjonistyczny pejzaż Anny Piątek. Choćby dlatego warto przyjść do BWA. Wystawę będzie można oglądać do 11 czerwca 2013 r.

Jarosław Nowosad

zdjęcia: Katarzyna Szojda

Na wernisażu wystawy "Artyści Olkuscy 2013" • fot. Katarzyna Szojda