next
pause
play
prev

Aktualności

27.03.2013

Czarnym chevroletem podróż w czasie

W piątek, 22 marca, w olkuskiej Galerii Sztuki Współczesnej BWA odbyło się spotkanie autorskie z Jarosławem Nowosadem, olkuskim poetą, prozaikiem, eseistą, krytykiem oraz dziennikarzem. Powód? Promocja książki „Czarny chevrolet”, której Nowosad jest autorem, a która ukazała się w ostatnim czasie staraniem Galerii Literackiej przy GSW BWA. Nie możemy tu nie wspomnieć, że wydanie książki wsparło finansowo Starostwo Powiatowe w Olkuszu.

Jarosław Nowosad wydał dotąd dwa tomiki poezji: „Mogę być” (2006) oraz „Nic nie płynie” (2011). Publikował m.in. w „Lampie”, „Czasie Kultury”, „Śląsku”, „Opcjach”, „Akcencie” i we „Frazie”. Nie wszyscy wiedzą, że jest również wielbicielem muzyki, autorem tekstów piosenek oraz miłośnikiem fantastyki i kina (razem z K. Szojdą założył olkuski Kameralny Dyskusyjny Klub Filmowy). „Czarny chevrolet” to jego pierwsza książka prozatorska.

Mimo zimowej aury na spotkanie przybyła spora grupa osób, która w ten wieczór za sprawą autora miała okazję przenieść się do Ameryki lat 60-tych, 70-tych i 80-tych XX wieku (tam właśnie toczy się akcja wszystkich opowiadań). Jeśli ktoś twierdził, że historie rozgrywające się w Ameryce tamtych lat mogą zainteresować jedynie ich pasjonatów, po piątkowym spotkaniu mógł się przekonać jak błędne było takie myślenie!

Jego uczestnicy mieli świetną okazję wysłuchać nie tylko fragmentów książki, ale przede wszystkim poznać odpowiedzi na pytania o inspiracje, powody umiejscowienia akcji w Ameryce drugiej połowy ubiegłego stulecia, zaznajomić się z kolorytem „epoki”, a na koniec otrzymać autograf autora wraz z dedykacją. Dyskusja, która się rozwinęła, jasno pokazała, że Nowosad świetnie zna temat, którego się podjął – żadne z zadanych pytań nie pozostało bez inteligentnej, merytorycznej odpowiedzi.

„Ameryka lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych to bardziej mit niż czas i miejsce, dokąd mógłby nas przenieść odpowiedni wehikuł (kiedy zostanie już wynaleziony). Jednak nie zapominajmy, że kulturę kształtują głównie mity. Swą żywotność potwierdzają co jakiś czas, powracając w muzyce, kinie czy modzie” – czytamy na okładce „Czarnego chevroleta”. Dzisiaj ten mit powrócił w książce Jarosława Nowosada.

„Czarny chevrolet” jest zbiorem ośmiu opowiadań rozmieszczonych w książce niczym na płycie gramofonowej – na stronach A i B. Koncepcja książki jest dobrze przemyślana – z pewnością żadne z opowiadań nie znalazło się tu przypadkowo. Atmosfera Ameryki tamtych lat została tu oddana wyśmienicie. Ma „smak” winylowych płyt, bluesa, psychodelii i dzieci-kwiatów. Taka stylistyka jest autorowi szczególnie bliska (Nowosad przyznaje się do inspiracji twórczością Jacka Kerouaca czy Allena Ginsberga). Ciekawa jest również szata graficzna książki – na okładce widzimy licznik odmierzający prędkość w milach na godzinę (jak w amerykańskich samochodach); tył okładki zdobi psychodeliczne zdjęcie nawiązujące do stylistyki lat 60-tych i 70-tych.

Mówi się, że współczesna Ameryka jest martwa. Zestawiając jej wizerunek z obrazem Ameryki przedstawionym w „Czarnym chevrolecie”, trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić.

„Pojazd, którym odbywałem swoją podróż, nie miał silnika ani kół. Składał się z podążającej w górę strzałki szybkościomierza, muzyki w radioodtwarzaczu i słów wystukiwanych na klawiaturze” - pisze autor. Kończąc lekturę, rzeczywiście można odnieść wrażenie, że wróciliśmy z dalekiej podróży, co więcej – podróży w czasie.

Polecam przejażdżkę czarnym chevroletem – będzie to niezwykła przygoda.

Jarosław Nowosad „Czarny chevrolet”, Olkusz 2013.

Agnieszka Zub

powrót do listy

Kalendarium

Kwiecień 2019
Pn Wt Śr Czw Pt Sob Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293012345
wszystkie wydarzenia