next
pause
play
prev

Aktualności

30.10.2013

Azja, Afryka i polska prowincja

Andrzej Muszyński bywa w miejscach, w których większość z nas bałaby się pojechać. Przywozi z nich zdjęcia i – co ważniejsze – doświadczenia, z których powstają reportaże. Publikuje m.in. w dodatku „Duży Format” do „Gazety Wyborczej”, „National Geographic Polska”, „Przeglądzie”, „Stosunkach Międzynarodowych”, „Res Publice Nowej”, „Znaku”, „Dzienniku Polskim”… Był nominowany do nagrody Grand Press. W tym roku ukazała się jego pierwsza książka, zatytułowana „Południe”. 25 października 2013 promował ją na spotkaniu autorskim w olkuskiej Galerii Sztuki Współczesnej BWA.

Podróżnik, dziennikarz-reportażysta i pisarz Andrzej Muszyński w Olkuszu był „prawie że u siebie”. Obecnie mieszka w Krakowie, lecz pochodzi z Krzykawy w gminie Bolesław. Urodził się w 1984 roku. Miał być prawnikiem. Ukończył wydział prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, pół roku popracował „w zawodzie” i… miał dość. „Uciekł” do Anglii, ale i tam „nie zagrzał miejsca”. Zaczął podróżować, a wkrótce potem zaczął o swych podróżach pisać… Później zresztą ukończył Krakowską Szkołę Scenariuszową i Polską Szkołę Reportażu przy Instytucie Reportażu.

Zebranej w BWA publiczności Muszyński opowiadał o swych podróżach (wspomnienia ilustrując pokazem slajdów). Pierwszą odbył do Maroka i ponoć tam właśnie przeżył – jak to określił – „szok kulturowy” (choć, jak podkreślił, jest to w sumie niezbyt odległy kraj, do którego dziś urządzane są wycieczki). Później trafiał w miejsca dużo mniej „uczęszczane”, przynajmniej przez Europejczyków. I tak np. brał udział w pierwszym w historii przejściu puszczy Minkebe w Gabonie (dla samej historii o słoniowych kłach warto było przyjść na spotkanie); w tymże Gabonie poznał prezydenta Gabonu (i pracującego dla niego polskiego architekta); w Ameryce Południowej przebywał wśród Indian żyjących nieomal tak, jak ich przodkowie przed przybyciem Kolumba; spotkał osobę, która rzekomo spędziła większą część życia w dżungli; widział z bliska przebieg niedawnej rewolucji w Tunezji; pieszo przeszedł pustynię Atacama… Jest przedstawicielem „starej szkoły” reportażu (hołdował jej Ryszard Kapuściński), wedle której aby wyrobić sobie obiektywny obraz jakiegokolwiek miejsca, należy pobyć tam dłużej, zamiast po jednym, dwóch dniach wracać z gotowym materiałem.

„Południe” jest cyklem krótkich opowieści z różnych krajów i kultur, dla których „łącznikiem” tematycznym jest tytułowe Południe. Jak wyjaśnił, jest to dla niego pojęcie nie tyle geograficzne, co kulturowe. Na kartach tej książki znajdziemy Kambodżę, Malezję, Gabon, Amerykę Łacińską… Aktualnie autor pracuje nad książką o Birmie, gdzie bywa bodaj najczęściej.

Jednak, jak zwierzał się olkuskiej publiczności Muszyński, dziennikarstwo zaczyna go męczyć – właśnie koniecznością ciągłych wyjazdów. Stąd ostatnio skłania się ku pisarstwu fabularnemu. Pierwszym tego efektem – niedawno wydana książka pt. „Miedza”, poświęcona… współczesnej polskiej prowincji.

Po spotkaniu można było kupić egzemplarze „Południa” i „Miedzy” oraz, oczywiście, poprosić autora o dedykację.

Jarosław Nowosad

powrót do listy

Kalendarium

Wrzesień 2019
Pn Wt Śr Czw Pt Sob Nd
2627282930311
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30123456
wszystkie wydarzenia