next
pause
play
prev

Aktualności

16.01.2015

Impresje Mikołowskie w BWA

Pokłosie XXIV Pleneru Malarskiego „Impresje Mikołowskie” można obejrzeć w olkuskiej Galerii Sztuki Współczesnej BWA. Poplenerowa wystawa gości w Olkuszu od 9 stycznia 2015.

Mikołowski plener malarski jest imprezą cykliczną, organizowaną przez tamtejszy Urząd Miejski, Impresariat Kultury oraz Galerię MDK. XXIV Plener Malarski w Mikołowie, „Impresje Mikołowskie 2014”, odbył się w lipcu 2014 roku. Dziewiętnastu artystów-plastyków z Polski i zagranicy poznawało Mikołów i jego okolice, odwiedzało instytucje kultury, uczestniczyło w wernisażach i koncertach… Przede wszystkim jednak ich czas wypełniła zainspirowana tym wszystkim praca twórcza. Jej efekty zaprezentowano najpierw w Galerii MDK w Mikołowie, a obecnie możemy je podziwiać w Olkuszu (w zamian plon olkuskiego Międzynarodowego Pleneru Malarskiego „Srebrne Miasto” zostanie pokazany w Mikołowie).

Na wernisażu w olkuskim BWA specjalnymi gośćmi byli dyrektor Mikołowskiego Impresariatu Kultury Gerard Piszczek oraz były burmistrz Mikołowa Marek Balcer wraz z również byłym zastępcą Adamem Putowskim. Niestety, nie mógł być obecny kurator pleneru, prof. Stanisław Tabisz.

Kolejna wystawa zbiorowa, znów wielość różnorodnych spojrzeń na świat… Ile razy można powtarzać tę formułkę? Bez końca, o ile obrazy są tego warte. A są! Nie sposób napisać o wszystkich, ale wspomnijmy choć o paru.

Zacznijmy od tych, u których mikołowskie, czy – szerzej – śląskie inspiracje są bezpośrednio widoczne. Zabytkowa architektura śląskich miast musiała zauroczyć Magdalenę Hanysz- Stefańską, na której płótnach widać mozaikowe, pełne żywych kolorów, ni to budynki, ni maszyny, ni postacie ludzkie, a może wszystko naraz? Na drugim biegunie – w krainie hiperrealizmu – sytuuje się Dominik Włodarek, portretujący np. stare budynki w całym pięknie ich kształtów i… brzydocie graffiti namazanych na murach. Krzysztof Rzeźniczek namalował słoneczny, niemal sielankowy „Mikołowski widok”, w którym geometria zabudowań przyjemnie kontrastuje z obłością pofałdowań terenu. Dziewczynkę w tradycyjnym śląskim stroju nieco impresjonistycznie sportretowała Alena Teicherova (swoją drogą ciekawe, gdzie ją widziała?). Prawdopodobnie krajobraz Beskidu Śląskiego natchnął Włodzimierę Kolk do stworzenia surrealistycznego dyptyku z twarzą człowieka-barana wkomponowaną pośród łagodnych, pastelowych wzgórz. „Przez auta szybę”, jak w piosence grupy Rendez Vous, spojrzała na mało kojarzące się ze Śląskiem (ale, wbrew pozorom, licznie tam występujące) lasy, bardzo realistycznie ukazując rozmazane szybkością drzewa. Ciekawe spojrzenie na prace wykopaliskowe przedstawił Łukasz Butowski, abstrakcyjnie odrealniając i samo otoczenie, i sylwetki archeologów w wykopie, którzy wyglądają niemal jak orbitujący wśród gwiazd astronauci… Równie abstrakcyjnie ujęta przez Marka Modela „Martwa natura w szarościach” przywodzi na myśl wnętrza mieszkań w starych „familokach”. Do tej scenerii, być może, nawiązują abstrakcje Jadwigo Kaim-Otręby i Janusza Karbowniczka.

Tematyka innych obrazów jest dużo bardziej uniwersalna. Rozmyte ruchem sylwetki idących ulicami ludzi na algrafiach Barbary Kasperczyk-Gorlak mogłyby pochodzić z każdego większego miasta w Europie. Adam Marczukiewicz (skądinąd olkuszanin), portretując zadumaną kobietę patrzącą na wodę i – mniej realistycznie – ulicznego grajka, stworzył ciekawe plastycznie (i psychologicznie!) wizerunki ludzi bez względu na region, czy nawet kraj ich pochodzenia. Urokliwe obrazy śpiących kobiet – częściowo zakrytych, częściowo odkrytych – zaproponowała Anna Jagodova. Uniwersalne są realistyczne portrety pędzla Agnieszki Marii Sitko i nieco pop-artowo przetworzone przez Tomasza Tabisza sceny z walk bokserskich.

Jest wreszcie na wystawie parę obrazów, których autorzy poszli w zupełną abstrakcję. I tak Stanisław Tabisz namalował dość pogodne w nastroju, mieniące się barwami kwiatowo-owocowe kompozycje zawieszonych w przestrzeni kształtów, niby sceny kosmicznych bitew z „Gwiezdnych wojen”. Ryszard Otręba, hołdujący grafice komputerowej, przygotował równie fantazyjne, choć bardziej zgeometryzowane formy. Wyłaniające się z wielości barw i kształtów ludzkie postacie na obrazach Veroniki Mikovej wydają się mieć witkacowską proweniencję. Całkowicie zrywa z figuratywnością obraz Elżbiety Kuraj, operującej praktycznie samym nastrojem, bez jakichkolwiek treści.

Równolegle z XXIV edycją „Impresji Mikołowskich” odbywał się VIII Plener Młodych, w którym uczestniczyła młodzież szkolna i uniwersytecka. Jak się dowiedzieliśmy, efekty pracy młodych plastyków bardzo pozytywnie zaskoczyły ich starszych kolegów. Prace z Pleneru Młodych można zobaczyć na piętrze olkuskiej Galerii Sztuki Współczesnej. Trzeba przyznać, że naprawdę są interesujące. Większość z nich wskazuje, że ich autorzy przechodzą właśnie zauroczenie impresjonizmem (jest to zresztą powszechne zjawisko w młodym malarstwie), ale kilkoro wyłamuje się już z tego trendu. Weźmy na przykład bardzo ciekawe, mocno surrealistyczne wizje Kamila Duszela, Moniki Ciurlok, a także m.in. Anny Kolasińskiej. Pozornie banalny, realistyczny obraz fragmentu sufitu, namalowany przez Katarzynę Jastrząb, zwraca uwagę świetnie uchwyconą grą światła i cienia. Uroczo zabawny jest nieco abstrakcyjny, baśniowy las, narysowany tuszem przez Ewę Suchy.To tylko kilka przykładów.

Główną zaletą zbiorowych ekspozycji jest chyba właśnie owa, wspomniana już wcześniej, wielość spojrzeń na świat i sposobów jego artystycznego ujmowania. Dzięki niej każdy z oglądających znajdzie tam co najmniej jeden czy dwa obrazy, na które popatrzy z przyjemnością. Choćby dlatego warto odwiedzić BWA. Wystawa „Mikołowskie Impresje 2014” czynna będzie do końca stycznia. 13 lutego galeria zaprasza na otwarcie wystawy prac powstałych w czasie pleneru „Srebrne Miasto Olkusz”.

Tekst: Jarosław Nowosad, zdjęcia: Olgerd Dziechciarz

powrót do listy

Kalendarium

Listopad 2019
Pn Wt Śr Czw Pt Sob Nd
28293031123
45678910
11121314151617
18192021222324
2526272829301
wszystkie wydarzenia